Włosi wzmocnieni przed meczem z Egiptem
Kapitan reprezentacji Włoch, Fabio Cannavaro niemal na pewno będzie do dyspozycji selekcjonera Marcello Lippiego na czwartkowy mecz Pucharu Konfederacji z Egiptem.
W pierwszym, poniedziałkowym spotkaniu “Azzurrich” przeciw Stanom Zjednoczonym (3:1) obrońca siedział na trybunach, a na boisku zastąpił go Nicola Legrottaglie. We wtorek Cannavaro trenował już normalnie i wygląda na to, że po kontuzji łydki nie ma już śladu.
Dla włoskich kibiców i samego piłkarza to bardzo dobra informacja, bowiem gdyby uraz nie pozwolił mu na grę w Pucharze Konfederacji, byłaby to już druga wielka impreza, którą by opuścił. Kontuzja kostki uniemożliwiła mu grę w mistrzostwach Europy w Austrii i Szwajcarii latem zeszłego roku.
GP Monako: koszmar BMW trwa
Patrząc na trzy sesje treningowe przed niedzielną Grand Prix Monako Formuły 1 na ulicznym torze w Monte Carlo można było się spodziewać, że bolidy BMW Sauber nie odegrają znaczącej roli. I faktycznie tak się stało. Zarówno Robert Kubica, jak i Nick Heidfeld zakończyli udział w kwalifikacjach już na jej pierwszej części.
Polak uzyskał dopiero 18. czas – 1.16,405. Tuż przed nim znalazł się Heidfeld – 1.16,264. Los Kubicy i Niemca podzieliły niespodziewanie dwa bolidy Toyoty oraz, co jest wielką niespodzianką mistrz świata Brytyjczyk Lewis Hamilton (McLaren). Ten ostatni rozbił swój bolid na zakręcie Mirabeau.
W samochodzie broniącego tytułu mistrza świata Brytyjczyka Lewisa Hamiltona, który uszkodził podczas pierwszej części kwalifikacji tylne, lewe koło w swoim bolidzie i nie mógł kontynuować jazdy, kierownictwo zespołu McLaren-Mercedes zdecydowało się wymienić skrzynię biegów
To spowodowało, że Hamilton został cofnięty o pięć miejsc startowych do niedzielnego wyścigu i wystartuje z ostatniej linii.
Po raz pierwszy w tym sezonie do drugiej części kwalifikacji awansowali obaj kierowcy słabego zespołu Force India.
Najszybszy w pierwszej części kwalifikacji był Niemiec Nico Rosberg (Williams) 1.15,094. Drugi był Brytyjczyk Jenson Button (Brawn GP), a trzeci Australiczyk Mark Webber (Red Bull) – 1.15,260.
Druga część kwalifikacji to dominacja Fina Kimi Raikkonena (Ferrari) – 1.14,514, który wyprzedził swojego rodaka Heikki Kovalainena (McLaren) – 1.14,809 i Webbera – 1.14,825.
Z pierwszego pola startowego do niedzielnego wyścigu wystartuje Brytyjczyk Jenson Button. Dla lidera klasyfikacji generalnej mistrzostw świata kierowców to czwarte pole position w tym sezonie i siódme w karierze. Kierowca Brawn GP o zaledwie 0,025 s wyprzedził Raikkonena oraz o 0,175 s swojego kolegę z ekipy Brazylijczyka Rubensa Barrichello.
Jeleń znów strzelił dla Auxerre
Drużyna AJ Auxerre wygrała z walczącym o utrzymanie AS Saint-Etienne 1:0 (0:0) w spotkaniu 37. kolejki francuskiej ekstraklasy. Bramkę na wagę zwycięstwa strzelił dla gospodarzy Ireneusz Jeleń.
Jeleń udowodnił, że zasłużył na zaufanie kibiców, którzy wybrali go zawodnikiem sezonu AJ Auxerre. Polski snajper wpisując się na listę strzelców w 60. minucie zdobył już 14. bramkę w tym sezonie.
Obok Jelenia na boisku w barwach Auxerre przez 90 minut występował Dariusz Dudka.
Zwycięstwo nad Saint-Etienne jest tym cenniejsze, że Auxerre nie potrafiło tego dokonać od ośmiu lat.
Lider tabeli, Girondins Bordeaux pokonał na własnym stadionie AS Monaco 1:0 (1:0). Bramkę na wagę trzech punktów strzelił Marouane Chamakh w 36. minucie. Dzięki temu zwycięstwu “Żyrondyści” utrzymali trzy punkty przewagi nad Olympique Marsylia i w ostatniej kolejce do mistrzowskiego tytułu wystarczy im remis.
Marsylczycy, którzy nadal liczą się w walce o mistrzowską koronę w sobotę pokonali na wyjeździe AS Nancy 2:0 (2:0). Gole, który pozwalają Olympique pozostać w grze o najwyższe laury strzelili Laurent Bonnart i Brandao.
Udział w eliminacjach Ligi Mistrzów zapewnił sobie Olympique Lyon. Mistrz Francji pokonał na własnym stadionie SM Caen 3:1 (1:0). Wynik otworzył w 36. minucie spotkania brazylijski pomocnik Lyonu Juninho, który zdobył bramkę z rzutu karnego. W ten sposób Brazylijczyk zdobył swojego setnego gola w barwach Lyonu. Na listę strzelców Lyonu wpisali się także Sidney Govou i Karim Benzema. Honorową bramkę dla gości zdobył Sambou Yatabare.
Nowy system punktowy w F1?
Federacja zespołów Formuły 1 (FOTA) przedstawiła nowe pomysły na uatrakcyjnienie rywalizacji w tej królewskiej klasie w sportach motorowych.
Odrzucono projekt Berni’ego Ecclestonne’a, który zaproponował, by trzem najlepszym kierowcom w każdym wyścigu wręczać medale. Ten, który zebrałby najwięcej złotych, byłby mistrzem świata.
Zespoły dążą jednak do tego, by zmienić system punktowy. Zaproponowano, by w przyszłości zwycięzca otrzymywał 12 punktów, drugi zawodnik na mecie – 9, a trzeci – 7. Pozostałe miejsca pozostałyby bez zmian.
Być może nowy system punktowy będzie obowiązywał już od najbliższego sezonu, który rozpocznie się pod koniec marca.
Od 2010 zmianie ulegną też kwalifikacje, ale na razie nie ujawniono szczegółowych planów.
Zespoły chcą też, aby ograniczyć dystans podczas poszczególnych GP. Do teraz wynosił on około 300 km, a proponuje się 250. Skutkowałoby to też zmianą ograniczenia czasowego. Dotychczas zawodnicy mieli na przejechanie pełnego dystansu 120 minut, teraz byłby to czas o 20 minut krótszy.
Euro 2012: mecze w 8 miastach
Specjalna delegacja UEFA pod przewodnictwem sekretarza generalnego UEFA Davida Taylora zakończyła w czwartek we Wrocławiu wizytację polskich miast, kandydujących do roli gospodarzy piłkarskich mistrzostw Europy, które w 2012 r. odbędą się w Polsce i na Ukrainie.
Delegacja odwiedziła wcześniej Warszawę, Gdańsk i Poznań, a miesiąc temu, przy okazji powrotu z Ukrainy, Kraków i Katowice. Jak powiedział dyrektor turnieju ME-2012 w Polsce Adam Olkowicz, przedstawiciele UEFA chcieli obejrzeć przede wszystkim aktualny stan postępów przy modernizacji lotnisk, dworców kolejowych, stan przygotowań do budowy oraz tzw. strefy kibiców.
Delegaci spotkali się także z prezydentami miast-kandydatów. – Wszyscy z dużą determinacją i pewnością mówili o możliwości spełnienia wszystkich wymogów UEFA. Goście przyjmowali to ze zrozumieniem i, mogę chyba nawet powiedzieć, akceptacją – dodał Olkowicz.
We Wrocławiu przedstawiciele UEFA zobaczyli m.in. teren, na którym ma powstać stadion, lotnisko oraz miejsca, gdzie mają powstać strefy kibica – Halę Stulecia i Rynek.
- Wiem, że wszystkie przygotowania idą we Wrocławiu zgodnie z planem. Widziałem m.in. plac pod budowę nowego stadionu, bardzo podobał mi się też Rynek. O złych rzeczach nie będę mówił, bo jestem dyplomatą – powiedział w czasie krótkiej rozmowy z dziennikarzami Taylor.
Prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz po spotkaniu z delegatami UEFA podkreślił, że w kwestiach budowy stadionu, transportu publicznego, układu komunikacyjnego i lotniska “trzymamy harmonogram i na wszystko mamy pieniądze”. – Jeśli chodzi o nowo budowane stadiony, to jesteśmy jedynym miastem w Polsce, które w przeciągu kilku dni podpisze umowę na jego realizację – poinformował prezydent.
W Warszawie goście z UEFA przekonali się jak działają i wyglądają m.in. lotnisko Okęcie im. Fryderyka Chopina i kolejowy Dworzec Centralny. Odwiedzili również plac budowy Stadionu Narodowego.
W Gdańsku stan prac przy budowie stadionu Baltik Arena oglądali z samochodów terenowych, bowiem ze względu na roztopy i grząski teren nie było innego sposobu poruszania się po terenie budowy. Gościom zaprezentowano też gdańskie Główne i Stare Miasto wraz z terminalem portu lotniczego znajdującym się w centrum oraz Dworzec Główny PKP.
Członkowie delegacji zobaczyli też m.in. gdański Plac Zebrań Ludowych położony przy wjeździe do centrum miasta od strony dzielnicy Wrzeszcz. Tam przewidziano utworzenie jednej ze “stref kibiców”.
W Poznaniu strefy dla kibiców powstaną m.in. na Placu Wolności i na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich, które odwiedzili delegaci UEFA. Najwięcej czasu spędzili jednak na Stadionie Miejskim, gdzie trwa obecnie budowa dwóch bocznych trybun. Przedstawiciele UEFA znaleźli również czas na spacer po Starym Rynku i terenach wokół jeziora Maltańskiego.
Olkowicz podkreślił, że wszystkie miasta przygotowały się do wizyty bardzo starannie i profesjonalnie. – Miasta pokazywały najładniejsze i najciekawsze rzeczy, a UEFA otrzymała ogromny zasób tych informacji, których oczekiwała – zaznaczył dyrektor.
Po zakończeniu wizyty delegaci sporządzą raport z pobytu na Ukrainie i w Polsce, który będzie przedmiotem analizy kierownictwa UEFA. W połowie kwietnia z postępem przygotowań do ME osobiście zapozna się prezydent UEFA Michel Platini, który odwiedzi Polskę. W maju Komitet Wykonawczy UEFA zdecyduje w jakich miastach Polski i Ukrainy zostaną rozegrane spotkania Euro-2012.
- Mecze mają się odbyć w ośmiu miastach, ale nie jest nigdzie powiedziane, że musi być zachowana symetria dla obu krajów. Dla nas tworzy to nadzieję na większą ilość miast, ale i Ukraińcy mogą na to liczyć – przyznał Olkowicz.
Zdaniem dyrektora po decyzji UEFA nie będzie jednak miast przegranych, ponieważ “wszystkie rozpoczęte inwestycje zostaną zakończone i będzie z nich można korzystać przez następne lata”.